Jadąc na narty, nie zapomnij o polisie

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Wielbiciele sportów zimowych powinni nie tylko zadbać o swoje bezpieczeństwo, lecz także wykupić polisę na wypadek szkód wyrządzonych innym użytkownikom stoku. Dobrze też ubezpieczyć swój sprzęt, często bardzo wartościowy.

Standardowa polisa turystyczna pokrywa koszty leczenia urazów, do których doszło na stoku, np. wszelkich złamań. Bez względu na to, gdzie jesteśmy, możemy w danym kraju skorzystać z opieki zdrowotnej ? prywatnej lub państwowej. Kolejny ważny element ubezpieczenia to usługa assistance. ?Gwarantuje ona pomoc przez całą dobę we wszystkich sytuacjach, w których nie jesteśmy w stanie sobie sami poradzić. Ubezpieczyciel między innymi zorganizuje nam transport do hotelu, a nawet akcję poszukiwawczą z wykorzystaniem helikoptera, np. po zejściu lawiny? ? mówi Piotr Łoza, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Majątkowych i Komunikacyjnych w Generali.

By czuć się jeszcze bezpieczniej podczas zimowych szaleństw, warto wykupić także ubezpieczenie OC. Jeżeli w trakcie uprawiania sportu potrącimy inną osobę, w wyniku czego zniszczymy jej sprzęt czy ubranie bądź wyrządzimy szkodę na zdrowiu, wszelkie koszty z tym związane zostaną pokryte z naszej polisy. ?Dodatkowo możemy zdecydować się na ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków. Dzięki temu otrzymamy odszkodowanie, gdy doznamy trwałego uszczerbku na zdrowiu, który będzie skutkował pewną niezdolnością do pracy? ? podkreśla ekspert.

Ubezpieczyciel nie pokryje jednak kosztów wypadku ani nie wypłaci odszkodowania, jeśli byliśmy pod wpływem alkoholu lub do zdarzenia doszło poza szlakami wyznaczonymi do uprawiania sportów zimowych.

Źródło infoWire.pl

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail