Pod względem oszczędności Polska plasuje się w ogonie Europy. Ponad 15 mln Polaków nie ma odłożonych żadnych pieniędzy

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Choć wartość finansowego majątku polskich gospodarstw domowych wyniosła na koniec ubiegłego roku blisko 1,9 bln zł, to 15 mln Polaków nie ma żadnych oszczędności. Eksperci podkreślają, że do odkładania na przyszłość nie trzeba specjalnych wyrzeczeń. Wystarczy zmienić kilka przyzwyczajeń, a podczas zakupów korzystać z promocji i zniżek. Nawet małe kwoty, które zostaną w kieszeni, można zainwestować i w ten sposób zapewnić sobie finansową poduszkę bezpieczeństwa.

– Ponad 15 mln Polaków nie ma żadnych oszczędności i nie planuje oszczędzać na przyszłość. To zła wiadomość dla polskiej gospodarki i dla nas wszystkich. Oszczędności bowiem stabilizują system ekonomiczny państwa i pozwalają zabezpieczać przed różnego rodzaju nieprzewidzianymi sytuacjami, które mogą nas spotkać w życiu – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy Crédit Agricole.

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że z łącznej kwoty dochodów odkładamy 3,4 proc. Z wyłączeniem obowiązkowej części systemu emerytalnego w 2016 roku było to 2,7 proc., przy 1,5 proc. w 2015 roku i 0,5 proc. w 2014 roku. Łączne oszczędności Polaków na koniec 2016 roku wyniosły blisko 1,9 bln zł i były dwukrotnie wyższe niż jeszcze w 2008 roku. Jednak według Międzynarodowego Funduszu Walutowego tylko co piąta złotówka nie jest konsumowana na bieżąco. Spośród krajów Unii Europejskiej wyższą stopę oszczędności mają kraje uznawane za znacznie biedniejsze niż Polska, jak Rumunia czy Bułgaria.

Jak wskazuje Przybylski, nie trzeba mocno zaciskać pasa, by w portfelu zostało więcej pieniędzy.

– Można zacząć od drobnych rzeczy, jak przyzwyczajenie dziecka, by gasiło światło przy wychodzeniu z pokoju czy wyjmowało z kontaktu ładowarkę, kiedy jej nie używa. Jeśli mamy abonament na telewizję cyfrową, prenumeratę gazety czy karnet na basen i nie korzystamy z nich tak często, jak chcielibyśmy, to być może warto z takich opłat zrezygnować. W sezonie grzewczym warto pomyśleć o tym, by odpowietrzyć kaloryfery, odsunąć od nich kanapy, które je zasłaniają, i w ten sposób zwiększyć efektywność ogrzewania pomieszczenia – wymienia Przemysław Przybylski.

Oszczędności można szukać także podczas codziennych zakupów. Dzięki rabatom i promocjom w kieszeni może zostać znacznie więcej.

– Crédit Agricole ma swój klub rabatowy i w 10 tys. punktów usługowych i sklepach w całej Polsce oferuje rabaty nawet do 55 proc. – zaznacza Przybylski.

Eksperci radzą, by zaoszczędzone w ten sposób kwoty, choćby niewielkie, inwestować. Na rynku dostępnych jest wiele produktów, bardziej lub mniej ryzykownych, które pomagają Polakom pomnażać odłożone pieniądze.

 Tylko w tym tygodniu w aplikacji mobilnej banku Crédit Agricole można skorzystać ze specjalnej lokaty oprocentowanej na 3 proc. w skali roku. Nawet te 3 proc. to są nasze dodatkowe zyski, które można odłożyć na czarną godzinę. Warto zacząć od małych kwot i przyzwyczaić się do oszczędzania, by stworzyć sobie taką poduszkę bezpieczeństwa – przekonuje Przemysław Przybylski.

31 października obchodzony jest Światowy Dzień Oszczędzania. Święto ma przypominać o konieczności systematycznego odkładania pieniędzy i odpowiedzialnego traktowania swoich finansów.

Źródło: Newseria Biznes

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail