MM Prime TFI: Podsumowanie tygodnia – 13-19 lipca 2015 r.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

white

Jeśli spojrzymy na wykresy głównych indeksów większości giełd w Europie, w tym również warszawskiej GPW, z minionego tygodnia, to zobaczymy, że wszystkie wyglądają praktycznie tak samo ? przypominają nieco kształt paraboli. Wszystko to za sprawą zmian nastrojów europejskich inwestorów. Z negatywnych na początku tygodnia (po greckim nie w referendum z 5 lipca) do pozytywnych pod jego koniec, kiedy to zaczęły napływać informacje o tym, że rząd z Aten jest w stanie zaakceptować niemal wszystkie warunki porozumienia, które wcześniej odrzucał. Innym czynnikiem mającym wpływ na rynkowe nastroje była solidna przecena na chińskich parkietach, gdzie w ciągu niecałego miesiąca akcje straciły prawie 1/3 swojej wartości. Poprawę przyniosła końcówka tygodnia, jednak nie można stwierdzić, że jest to trwałe zażegnanie spadków, bowiem większy udział we wzrostach miały działania rządu niż sił rynkowych. W skali całego tygodnia DAX wzrósł o 2,3%, ale zszedł w międzyczasie na najniższe poziomy od lutego. Londyński FTSE250 był na najniższych poziomach od kwietnia, ale zdołał się nieco odbić, jednak tydzień skończył 0,7% na minusie. CAC40 również znalazł się chwilowo na ponad 5-miesięcznych minimach, ale skali tygodnia wzrósł o 2%. Polski WIG również wybił nowe minima obecnego spadkowego trendu, ostatecznie tydzień zamknął na niedużym 0,3% minusie. WIG20 na dobre spadł poniżej poziomu 2300 pkt, w ciągu tygodnia stracił 0,3%, ale w międzyczasie znalazł się na najniższych poziomach od września 2013. Druga oraz trzecia linia walorów spółek notowanych na GPW zaliczyła spadki kolejno o 0,4% oraz 0,5%. W minionym tygodniu po dwudniowym posiedzeniu RPP nie zmieniła poziomu stóp procentowych.

Grecja oraz Chiny również miały wpływ na zachowania inwestorów za oceanem. Dodatkowo opublikowane zostały zgodne z konsensusem wartości indeksów PMI oraz ISM dla usług, a także protokół z czerwcowego posiedzenia FOMC. Wydźwięk minutes był raczej gołębi, ale Fed nie wyklucza podniesienia stóp procentowych jeszcze w tym roku. W skali tygodnia DJIA wzrósł o 0,2%, NASDAQ zszedł poniżej 5000 pkt i tydzień zamknął stratą 0,2%. Wartość indeksu S&P500 w minionym tygodniu nie zmieniła się w stosunku do poprzedniego tygodnia.

W tym tygodniu najważniejsze dane makro, to inflacja CPI w Niemczech, Polsce oraz strefie euro, dane nt. sprzedaży detalicznej, liczby pozwoleń na budowę domów, a także inflacji PPI oraz CPI w Stanach. Dodatkowo odczyt PKB za drugi kwartał oraz dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w Chinach.

Weekendowe szczyty eurogrupy oraz przywódców strefy euro w sprawie pomocy finansowej dla Grecji nie przyniosły rozwiązania. W poniedziałek rano rozmowy kontynuowano, ale wg doniesień porozumienie w końcu zostało zawarte.

                              Analiza techniczna

WIG20 w tym tygodniu niestety pogłębił zeszłotygodniowe spadki i docierając do 2203 pkt wyznaczył nowe minima obecnego spadkowego trendu. Niedźwiedzie zdołały sforsować wsparcie w postaci dołka z 16 stycznia, jednak dzięki czwartkowej oraz piątkowej sesji kurs zdołał wrócić powyżej i ostatecznie zatrzymał się na poziomie 2270 pkt, tracąc w skali tygodnia 0,3%. Kurs dotarł już do dolnego ograniczenia ponad dwuletniej konsolidacji, więc wzrasta prawdopodobieństwo odbicia w górę. Ponadto warto dodać, że na wykresie tygodniowym pojawiła się formacja młota, więc szansa na odbicie jeszcze bardziej wzrasta. Najbliższym wsparciem, podobnie jak tydzień temu, jest dołek ze stycznia na wysokości 2225 pkt. Najbliższy opór zlokalizowany jest w okolicach 2300 pkt.

Na miano spółki tygodnia zasłużył CI Games. Notowania jednego z największych polskich producentów gier komputerowych wzrosły przez cały ubiegły tydzień aż o 20,2%. Kurs pod koniec maja wybił się z 5-miesięcznej konsolidacji i od tego momentu zyskał na wartości niemal dwukrotnie. Potwierdzeniem mocnego trendu wzrostowego jest wybicie się z formacji flagi z podręcznikowym zachowaniem się wolumenu. Wykres oscylatora RSI wskazuje na tworzącą się dywergencję, zatem w najbliższym czasie należy być przygotowanym na możliwość wystąpienia korekty kursu.

Autorzy: Zespół Zarządzający MM Prime TFI S.A.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail