Jesteś poszkodowany w wypadku? Masz prawo do bezpłatnego leczenia prywatnego!

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Polacy nie wiedzą, że gdy ulegną – nie ze swojej winy – wypadkowi komunikacyjnemu mają prawo do bezpłatnego leczenia prywatnego. Najważniejszy jest szybki powrót do zdrowia i pełnej sprawności, dlatego poszkodowani nie muszą czekać w wielomiesięcznych kolejkach do lekarzy, świadczeń i zabiegów Narodowego Funduszu Zdrowia. Koszty leczenia powinno opłacić towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym sprawca wypadku wykupił polisę OC.

Taką możliwość dała Polakom uchwała Sądu Najwyższego, który stwierdził, że ubezpieczyciele powinni zwracać poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych uzasadnione i celowe wydatki na koszty leczenia i rehabilitacji niefinansowane ze środków publicznych.  Co ważne, zgodnie z artykułem 4421  kodeksu cywilnego okres przedawnienia roszczeń co do znacznej części wypadków drogowych powodujących urazy ciała wynosi nawet 20 lat. To oznacza, że osoby, którym towarzystwa odmówiły pokrycia kosztów rehabilitacji w przeszłości, mogą teraz zwrócić się o rekompensatę wraz z odsetkami. 

Koszty niezbędne do leczenia i rehabilitacji, to takie wydatki, które w świetle wiedzy medycznej pozwalają na przywrócenie stanu zdrowia poszkodowanego do stanu sprzed wypadku. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że to poszkodowanemu, po konsultacjach lekarskich, należy pozostawić wybór miejsca leczenia – jeżeli prywatny ośrodek specjalizuje się w określonym zabiegu i daje znacznie lepsze rokowania na pełen powrót do sprawności niż placówka publiczna, to według Sądu Najwyższego, jest to przesłanka do wyboru opcji leczenia prywatnego.

„Poszkodowany w wypadku powinien zapytać lekarza o najnowsze osiągnięcia w medycynie, które pozwolą mu jak najszybciej powrócić do zdrowia. Większość z nas – jako pacjentów – jest przyzwyczajona do korzystania z ograniczonego i często przestarzałego koszyka świadczeń NFZ. Uczulam i podkreślam – w tym przypadku nie jesteśmy ograniczeni budżetem, nie musimy wybierać najtańszych metod leczenia – tym czym mamy się kierować wraz z lekarzem prowadzącym to wybór procesu leczenia, który najlepiej i najszybciej przywróci sprawność. To co mogę poradzić – gdy już wiemy w jaki sposób powinno przebiegać nasze leczenie – sprawdźmy czy proponowane świadczenia realizuje publiczna służba zdrowia, a jeśli tak – czas oczekiwania. Jeżeli odrobimy to zadania – będziemy mogli poinformować towarzystwo ubezpieczeniowe sprawcy, że sprawdziliśmy możliwości „bezkosztowego” leczenia. Z doświadczenia Europejskiego Centrum Odszkodowań wiemy, że taki argument dobrze mieć w zanadrzu – łatwiej odzyskamy nasze pieniądze i nie spotkamy się z zarzutem, że mogliśmy dany zabieg czy operację przeprowadzić ze środków NFZ”, powiedziała mec. Beata Szlapińska-Pawłów z Kancelarii Radców Prawnych EuCO.

Poszkodowani mogą domagać się zwrotu kosztów poniesionych na leczenie, ale niewielu Polaków ma odłożone duże sumy na czarną godzinę. Dlatego istnieje druga, bardzo korzystna, możliwość –osoby, które ucierpiały w wypadkach mają prawo zwrócić się do ubezpieczyciela o wyłożenie „z góry” kwoty potrzebnej na leczenie i rehabilitację.  Należy gromadzić wszystkie rachunki i faktury – a ich opisy muszą być bardzo precyzyjne, żeby ubezpieczyciel nie kwestionował celowości tych wydatków.

Przy staraniach o uzyskanie środków „z góry” – trzeba przedstawić fakturę pro forma, która będzie szczegółowo opisywała zabiegi, jakimi zostanie poddany poszkodowany.

Długi okres oczekiwania na operacje i zabiegi może negatywnie wpłynąć na proces leczenia i na jego efekty.  Jeżeli towarzystwo ubezpieczeniowe nie będzie chciało założyć środków mamy prawo zwrócić się do Sądu. Tego typu sprawy, tam gdzie liczy się czas, są rozpatrywane bardzo szybko, w pierwszej kolejności. Z praktyki EuCO wynika, że sądy dość rygorystycznie podchodzą do terminów, zdając sobie sprawę, że poszkodowany potrzebuje pieniędzy niemal natychmiast.

„Nie ma zamkniętego katalogu świadczeń, operacji czy zabiegów, z których możemy skorzystać – postęp medycyny jest bardzo dynamiczny i najważniejszy jest jak najszybszy powrót do zdrowia. Jeżeli lekarze uznają, że potrzebne są nowoczesne sposoby pionizowania, czy leczenie komórkami macierzystymi – mamy prawo do takich zabiegów. Po raz kolejny powtórzę – w tym przypadku nie jesteśmy ograniczeni ceną. Sąd Najwyższy nie wykluczył nawet możliwości leczenia za granicą, korzystania z metod innowacyjnych i będących w fazie wdrażania. Warto powiedzieć lekarzowi – „Panie doktorze, niech Pan nie ogranicza się tylko do metod powszechnie stosowanych, dostępnych w publicznych ośrodkach – proszę wybierać takie sposoby leczenia, które sprawią, że jak najszybciej wyzdrowieję”. Namawiam do wyjścia poza katalog świadczeń refundowanych przez NFZ”, dodała mec. Beata Szlapińska-Pawłów

Pamiętajmy jednak o jednym – musi być jasny związek przyczynowo-skutkowy między wypadkiem, a urazami i schorzeniami, które chcemy wyleczyć za pieniądze ubezpieczyciela. Towarzystwo nie zapłaci za leczenie dolegliwości, na  które poszkodowany cierpiał  przed zdarzeniem.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz